Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

Słyszeli Państwo kiedyś o drewnie księżycowym? Starożytny przekaz mówi, że drewno ścinane zimą, tuż po pełni księżyca ma nadzwyczajne właściwości. Brzmi to trochę jak jakaś magia, ale współcześni naukowcy potwierdzają niezwykłą wytrzymałość takiego drewna. Ostatnio miałem przyjemność realizować duże zamówienie z udziałem tego super – materiału.
Klient sam dostarczył materiał, twierdząc, że to pozostałości z budowy domu, które życzy sobie wykorzystać do wykonania drewnianego, księżycowego wykończenia. Z przyjemnością przystąpiłem do pracy w materiale, który według legend i badań naukowych wytrzyma więcej niż standardowy materiał, niż drewno cięte w przypadkowej porze, bez magicznego wpływu księżycowego światła. Podobno w starożytnym Rzymie, tylko z takiego drewna budowano statki, a domy z niego wytrzymują silniejsze trzęsienia ziemi. Doczytałem gdzieś także , że buddyjscy mnisi wybierali takie drewno do budowy swych świątyń zwanych pagodami, że te najstarsze, kilkusetletnie pagody, szczególnie w Japonii są właśnie z takiego księżycowego budulca zrobione
Przyjąłem zamówienie i z szacunkiem jakim zawsze darzę drewno, wykonałem z dostarczonego przez klienta: stół z litego drewna księżycowego, blaty drewniane do kuchni, schody z drewna księżycowego, parapety drewniane i wile innych drobiazgów. Pomijając nadzwyczajne właściwości, których gołym okiem dostrzec się nie da, to o dostarczonym materiale mogę powiedzieć, ze było dobrej jakości drewno dębowe, moje ulubione.
Wniknąłem nieco bardziej w wyniki testów naukowych nad tym zjawiskiem i dowiedziałem się, że drewno ścinane w odpowiedniej fazie księżyca i właściwej porze roku jest o wiele bardziej odporne na ogień i wolne od wszelkich wewnętrznych naprężeń. Naukowcy szwajcarscy, zauważyli, że drewno takie nasycone jest swego rodzaju żelem, który powstaje na poziomie cząsteczkowym, pod wpływem wibracji powodowanych zmiennym polem magnetycznym pochodzącym z oddziaływania naszego naturalnego satelity. Tak jak tworzą się pływy oceanów, tak woda zawarta w żywym drzewie pulsuje i łączy się z celulozą tworząc ów żel, który ma tak niezwykły wpływ na poprawę właściwości mechanicznych i odporność na wysokie temperatury. Zamówienie zrealizowałem, klient był zadowolony. Zostawiłem sobie namiar na dostawcę takiego materiału, gdyby w przyszłości trafił się inny chętny na takie rzeczy. Może sam zetnę też kilka drzew, eksperymentalnie tuż po pełni, w środku zimy. Na razie jednak idzie wiosna, już właściwie jest, już zielenią się pąki, pachnie wokół żywicą. Odkładam więc temat zbierania księżycowego drewna do zimy.
stolarka-budowlana.com

Reklamy