Tagi

, , , , , , , , , , , , , , ,

Czas mamy taki nijaki, bo jeszcze nie wakacje, ale już zdarzają się  ciepłe dni, w które, zwłaszcza weekendowo wysiedzieć w mieście się nie da. Moja rada jest taka, żeby nie czekać na kolejny długi weekend ze świąt państwowych, albo kościelnych, tylko wysupłać od pracodawcy wolny piątek i korzystać ze słońca kiedy tylko jest.
Taką samą radą uraczyłem swojego przyjaciele, bo sam będąc swoim pracodawcom z nikim wolnego piątku konsultować nie musiałem i ruszyliśmy w drogę. Do pięknych miejsc poproszę mnie zaprowadź za tę moją radę – mówiłem do przyjaciela tego, który zapakował dziatki i oczywiście uroczą swą małżonkę, ja swoich również i jedziemy. Kolega przejął się rolą i z tajemniczą miną mówi, żeby mu zaufać, że zna wyjątkowe miejsce w niezwykłej krainie. Bezwzględnie mu więc zaufałem.
Ową krainą okazały się Kaszuby, a miejscem Szymbark, a dokładnie Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. Co tam takiego niezwykłego? Ano atrakcji co niemiara, dla dzieciaków i dorosłych, a także jedna, która miała mnie szczególnie ucieszyć i zainspirować do działania w biznesie, który jak Państwu wiadomo nazywa się Stolarka Budowlana. Zanim jednak o tym cudzie, dla każdego stolarza i nie tylko, to kilka słów o pozostałych atrakcjach, które swoją drogą mnie bardziej ucieszyły.
W owym parku rozrywki, czy tez jak sami utrzymują edukacji i promocji można sobie zwiedzić takie cuda jak: oryginalny 240 letni Dom Sybiraka Syberii, replika bunkra z efektami świetlno-akustycznymi, replika 300-letniego dworu, oryginalna zagroda pierwszych kaszubskich osadników w Kanadzie oraz takie niezwykłości jak dom do góry nogami, i największy fortepian świata, który jest rekordem Guinnessa 2010r. Innym rekordem Guinnessa w Szymbarku okazuje się być eksponat stolarski, czyli najdłuższa deska świata. Zrobiono ja z potężnej daglezji, rosnącej w kaszubskich lasach, ma ponad 36 metrów długości i jest zaprezentowana w specjalnym pomieszczeniu, w którym pełni funkcję blatu stołu.
– Pomyśl o takiej promocji – mówi mi znajomy. Że niby co? Najdłuższy kuchenny blat dębowy? Najwyżej sięgające drewniane schody? Parapet drewniany w wersji „gigant”? Dobry pomysł – mówię do niego, ale bez entuzjazmu. Do Szymbarku zjeżdżają tłumy, gdzie ja takie znajdę miejsce, żebym mógł prezentować giganta i przyjmować turystów? U siebie w domu? Może gmina, albo powiat mają takie miejsce, i chcieliby, żeby im taki rekordowy drewniany blat łazienkowy, ku promocji naszego regionu wykonać? Chyba, że tak. Pod domem nie chcę mieć kolejki zwiedzających, nie spodobałoby się to ani mnie, ani żonie, a na pewno nie sąsiadom.
Na razie więc rekordu nie zamierzam bić, a tak na marginesie, moje „wole oko” na dachu domu chyba jest rekordowe, a wiele z prac wykonanych przez moją pracownię jest tak wyjątkowych, niepowtarzalnych i oryginalnych, że już mi robią reklamę wśród wyszukanej klienteli, że od innych rekordów się powstrzymam na razie. Tak, czy siak, polecam gorąco „Dom do góry nogami” w Szymbarku i Kaszuby jako krainę – są niezwykłe.
stolarka-budowlana.com

Reklamy